Nieprawidłowości w „Czystym Powietrzu”: ponad tysiąc postępowań i projekt ustawy pomocowej w Sejmie
W Sejmie ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że organy ścigania prowadzą obecnie ponad tysiąc postępowań dotyczących nieprawidłowości związanych z realizacją programu „Czyste Powietrze”. Informacja padła podczas pierwszego czytania projektu ustawy o pomocy beneficjentom – osobom fizycznym poszkodowanym w związku z realizacją Programu Priorytetowego „Czyste Powietrze”, który w czwartek został skierowany do dalszych prac.
Jak wskazała Hennig-Kloska, zidentyfikowane nadużycia obejmują m.in. wprowadzanie beneficjentów w błąd, posługiwanie się dokumentami nierzetelnymi oraz fałszowanymi, pobieranie zaliczek bez wykonania prac, zawyżanie kosztów, a także niewłaściwą lub niepełną realizację inwestycji. Według jej informacji nieuczciwi wykonawcy mogli oszukać 8 tys. rodzin.
Ministra przypomniała jednocześnie, że kwota zaliczek pobranych przez wykonawców i nierozliczonych w terminie wynosi 285 mln zł. Zwróciła też uwagę na skalę finansowania programu: od początku jego funkcjonowania wypłacono 22 mld zł dofinansowania, z czego od stycznia 2024 r. – 14 mld zł.
W trakcie wystąpienia Hennig-Kloska odniosła się również do oceny tempa realizacji programu w ostatnich latach, podkreślając, że w okresie dwóch i pół roku wypłacono więcej niż w całym wcześniejszym czasie trwania programu. Dodała, że od marca 2025 r., czyli od uruchomienia nowej edycji, program „jest bezpieczny dla beneficjentów” i „może być kontynuowany”. Według przedstawionych danych w ramach nowej edycji wypłacono 913 mln zł, przy czym – jak zaznaczyła – „dużo więcej dotacji zostało przyznanych i jest w fazie realizacji”.
Poparcie dla projektu zapowiedziały kluby KO, PSL, Centrum i Konfederacji. Poseł KO Mariusz Popielarz wskazywał, że państwo powinno chronić środki publiczne, ale równocześnie ma obowiązek rozróżniać sprawcę oszustwa od jego ofiary. W jego ocenie projekt ma pokazywać, że obecny rząd „bierze odpowiedzialność za państwo, naprawia błędy poprzedników i staje po stronie poszkodowanych obywateli”.
Edward Siarka z PiS przypomniał, że to rząd PiS uruchomił „Czyste Powietrze”, a program zyskał wysoką akceptację społeczną. Za kluczową dla realizacji programu uznał datę 28 listopada 2024 r., gdy – jak mówił – Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej „bez zapowiedzi i żadnych konsultacji” wstrzymał przyjmowanie wniosków, co miało uderzyć zarówno w winnych, jak i niewinnych beneficjentów oraz wykonawców. Dodał też, że jego zdaniem obecne władze resortu klimatu „zdewastowały” program, a projekt ustawy pomocowej nie odbuduje zaufania do „Czystego Powietrza”.
Urszula Pasławska z PSL przekonywała natomiast, że projektowana ustawa ma naprawiać „cwaniackie przepisy uchwalane przez Prawo i Sprawiedliwość”. Wskazała, że – w jej ocenie – PiS stworzyło mechanizm, w którym przedsiębiorcy mogli otrzymywać zaliczki przed rozpoczęciem prac bez jakiejkolwiek kontroli, a konsekwencje ewentualnych błędów miały obciążać obywateli.
Elżbieta Burkiewicz z klubu Centrum akcentowała, że projekt ma umożliwić zdjęcie z beneficjenta „ciężaru, za który nie jest odpowiedzialny”. Ryszard Wilk z Konfederacji podkreślał z kolei, że nie powinno się karać obywatela za to, że padł ofiarą wykonawcy.
Ostatecznie projekt skierowano do dwóch sejmowych komisji: energii oraz ochrony środowiska. Rozwiązania przygotowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska mają stworzyć podstawy prawne do zawieszania spłaty należności, ich umarzania, a także do bezpośredniego dochodzenia roszczeń od sprawców nadużyć przez fundusze ochrony środowiska. Resort wskazywał, że część firm wykorzystywała mechanizmy prefinansowania i pełnomocnictwa, by przejmować dotacje bez wykonania prac, pozostawiając obywateli z długami.
Projekt przewiduje ponadto pięcioletni zakaz udziału w programie dla wykonawców skazanych za przestępstwa popełnione na szkodę beneficjentów. Łączny koszt wsparcia w horyzoncie dekady oszacowano na ponad 550 mln zł, co ma stanowić formę ochrony dla tysięcy poszkodowanych gospodarstw domowych.
Nowe przepisy mają obejmować umowy o dofinansowanie zawarte według zasad programu obowiązujących od 15 lipca 2022 r. do 28 listopada 2024 r. Zgodnie z oceną skutków regulacji dołączonej do projektowanej ustawy, wojewódzkie fundusze ochrony środowiska or
W przedstawionych informacjach kluczowe pozostają skala postępowań, wartość nierozliczonych zaliczek oraz zakres planowanych narzędzi ochrony beneficjentów. Projekt trafił do dalszych prac w komisjach, a jego założenia koncentrują się na odciążeniu poszkodowanych i wzmocnieniu możliwości dochodzenia roszczeń od nieuczciwych wykonawców.